czwartek, 25 czerwca 2026

„Historia, której nie było”. Autorka: Agnieszka Jankowiak-Maik

 

Agnieszka Jankowiak-Maik „Historia, której nie było”

Wydawnictwo Otwarte sp. z o.o., Kraków 2022

Pani „psorka od historii” napisała niezwykle interesującą książkę, skierowaną do ambitnych pasjonatów przedmiotu, którego naucza w poznańskim liceum. Na warsztat wzięła pokutujące w świadomości publicznej mity, stereotypy, półprawdy i uproszczenia – na początku każdego z dziesięciu rozdziałów przypominając je, a następnie rozprawiając się z nimi. Większość z nich dotyczy historii Polski. Dzięki lekturze czytelnik dowiaduje się, jak się faktycznie przedstawiały te zaistniałe w przeszłości wydarzenia, oraz ile prawdy (i czy w ogóle) jest w odwiecznych, z pokolenia na pokolenie, przekazach społecznych. Autorka oparła swe argumenty na konkretnych faktach, przywołała także opinie uznanych, akademickich badaczy dziejów. Poruszyła nw. zagadnienia.

1.     Chrzest Mieszka I (966 r.) a chrzty mieszkańców jego ziem. Początkowa słabość infrastruktury organizacyjnej Kościoła. Dość długie utrzymywanie się wierzeń pogańskich.

2.     Peryferyjne znaczenie bitwy pod Cedynią (972 r.) i czy rzeczywiście rozegrała się ona pod Cedynią. Fikcyjność bitwy na Psim Polu pod Wrocławiem, gdzie w 1109 r. woje Bolesława Krzywoustego mieli pokonać najeźdźcze wojska króla (wkrótce cesarza) Henryka V.

3.     Potomkinie i potomkowie króla Kazimierza III Wielkiego (1310-1370) z prawego i nieprawego łoża, ich pogmatwane losy. Okoliczności, w których omal nie doszło do przedłużenia linii Piastów na polskim tronie – w osobie księcia Kaźka Słupskiego, wnuka Kazimierza Wielkiego.

4.     Postacie trzech królowych Polski: Jadwigi Andegaweńskiej (1373-1399), Bony Sforzy (1494-1557) i Anny Jagiellonki (1523-1596). Ich znaczenie dynastyczne oraz osobisty wpływ na zagraniczną i wewnętrzną politykę państwa.

5.     Pośmiertne symbole – „życie po życiu” biskupa św. Stanisława (1030-1079), straconego na rozkaz króla Bolesława Śmiałego (1042-1082), Juliana Ordona (1810-1877) - obrońcy warszawskiej reduty w 1831 r., oraz „Janka Wiśniewskiego”, a faktycznie Zbigniewa Godlewskiego (1952-1970), młodego pracownika Stoczni Gdańskiej (nb. syna oficera ludowego WP), śmiertelnej ofiary wydarzeń grudniowych 1970 r.

6.     Ważne daty w listopadzie 1918 r., z których dzień 11 listopada wybrano na Święto Niepodległości – co jednak następowało stopniowo, a ostatecznie (na mocy ustawy sejmowej) dopiero w 1937 r.

7.     Zwycięska walka kobiet o otrzymanie praw wyborczych w odrodzonej w 1918 r. Polsce. Rzekome argumenty „parasolkowe” i faktyczne merytoryczne. Dyskusja delegacji pań z Naczelnikiem Państwa. Obrady Zjazdu Kobiet w grudniu 1918 r.

8.     Sierpniowy „cud nad Wisłą” w roku 1920. Politycznym oponentom Józefa Piłsudskiego trudno było go uznać za sprawcę zwycięstwa w bitwie warszawskiej, a zatem przypisano je, jakże by inaczej, Matce Boskiej. W rozdziale tym autorka przedstawia rzeczywiste okoliczności polskiej wygranej. Podkreśla również, w ślad za lordem D’Abernonem, wielkie znaczenie owej bitwy dla historii Europy.

9.     Zarys historii polskiego antysemityzmu, w tym pogromów antyżydowskich. Bzdurne ich teologiczne i kryminalne, propagandowe uzasadnianie na przestrzeni wieków, m.in. przez ks. Piotra Skargę (1536-1612).

10.  Opinia premiera Winstona Churchilla (1874-1965) o lotnikach, zwycięzcach w bitwie o Anglię w 1940 r., oraz o Polsce i Polakach.

Pani Agnieszka Jankowiak-Maik, podkreślając we wstępie do książki jej poznawczo-edukacyjny charakter, napisała, że może ona również zaskoczyć osoby już dobrze znające historię. Przyznaję, iż początkowo, rzuciwszy okiem na spis treści (str. 7-9), wskazujący tematykę opracowania, lekko się uśmiechnąłem. Byłem przekonany, że raczej się już jedynie utwierdzę w posiadanej wiedzy, ew. może poczytam o jakichś innych, nowych punktach widzenia. Nie doceniłem autorki, a więc chapeau bas, Pani Agnieszko. Dzięki rozdziałowi V poznałem popowstaniowe losy Juliana Ordona, a dzięki rozdziałowi IX wielowiekowy polski (i nie tylko polski) złowrogi fenomen wiary w (cyt.) „wampirycznych Żydów”. Dość ogólnie obydwa te zagadnienia nie były mi wcześniej obce, jednakowoż nie znane aż w takich licznych i frapujących szczegółach, jak przeczytałem o nich w książce. Także o aktywnej, osobistej działalności politycznej królowych Jadwigi Andegaweńskiej i Anny Jagiellonki dowiedziałem się więcej dopiero z rozdziału IV. Reasumując, polecam Państwu tę interesującą lekturę, napisaną przystępnie i będącą w sam raz na właśnie rozpoczynające się letnie, urlopowo-wakacyjne dni.