niedziela, 12 października 2025

„Przesiedleńcy. Wielka epopeja Polaków, 1944-1946”. Autor: Grzegorz Hryciuk

 

Grzegorz Hryciuk „Przesiedleńcy. Wielka epopeja Polaków, 1944-1946”

Wydawnictwo Literackie Sp. z o.o., Kraków 2024

Polska, formalnie będąc w obozie zwycięzców, wyszła z drugiej wojny światowej ubezwłasnowolniona politycznie, potrzaskana demograficznie i ekonomicznie, a na dodatek pomniejszona terytorialnie. Blisko połowę jej przedwojennego obszaru przejął ZSRR. Poniemieckie nabytki terytorialne na zachodzie i północy pozwoliły załagodzić tę stratę, ale stało się to odczuwalne dopiero po wielu latach, gdy się już utrwaliły w sytuacji wewnętrznej oraz (przede wszystkim) w relacjach międzypaństwowych. Natomiast w tytułowych latach 1944-1946 sprawa przedstawiała się wręcz dramatycznie. Prof. Grzegorz Hryciuk dokładnie przeanalizował wymuszony exodus ludności polskiej z Ukraińskiej SRR. O przesiedleniach z Białoruskiej SRR i Litewskiej SRR zamieścił jedynie podstawowe i ogólne informacje.

W pierwszych rozdziałach książki autor opisał sytuację demograficzną zaistniałą na Wołyniu i w Galicji Wschodniej jeszcze przed rozpoczęciem zorganizowanego usuwania stamtąd polskości. Przedstawił stan przedwojenny – politykę wewnętrzną II Rzeczypospolitej, nastawioną na wymuszoną polonizację Kresów Wschodnich, m.in. poprzez stopniową asymilację narodowościową tamtejszej ludności słowiańskiej. Następnie opisał represje, jakie na Ukrainie dotknęły mieszkających tam licznych Polaków podczas pierwszej okupacji radzieckiej w latach 1939-1941 – morderstwa, zsyłki do łagrów, przymusowe przesiedlenia na Syberię i do Kazachstanu, ukrainizację życia publicznego. Analizując z kolei czas okupacji niemieckiej (1941-1944) autor poświęcił dużo uwagi przyczynom, przebiegowi i następstwom konfliktu etnicznego, w tym jego apogeum, jakim stały się zorganizowane rzezie cywilnej ludności polskiej, rozpoczęte przez nacjonalistów ukraińskich na skalę masową w roku 1943.

Określając ponadnarodowe („koalicyjne”) uwarunkowania polityczne i wskazując głównych mocodawców, prof. Grzegorz Hryciuk dokładnie przedstawił tryb i sposób realizacji ich decyzji dotyczących wysiedlenia ludności polskiej z Wołynia i Galicji Wschodniej po wkroczeniu Armii Czerwonej i restytucji tam administracji radzieckiej. Napisałem „wysiedlenia” (zamiast „przesiedlenia”), ponieważ rozpoczęcie stamtąd ewakuacji Polaków nastąpiło już w listopadzie 1944 r. (!), tj. w czasie, gdy front wschodni zastygł jeszcze nad Wisłą, a zatem terytorium dostępnym dla ewakuowanych był jedynie niewielki obszar tzw. Polski lubelskiej, tj. za Bugiem i Sanem, niemający przecież wolnych poniemieckich nieruchomości, które można by przeznaczyć dla Polaków przybywających z Ukrainy. Generalnie prof. Hryciuk, mając na względzie przyjęte rozwiązania organizacyjne, wyodrębnił trzy fazy wysiedlenia i przesiedlenia ludności polskiej z Ukrainy radzieckiej: od jesieni 1944 r. do marca 1945 r., od marca 1945 r. do jesieni 1945 r., oraz w roku 1946. Bardzo dokładnie przeanalizował administracyjną procedurę i przebieg ewakuacji ludności. Imiennie określił polskie i ukraińskie instytucje oraz kadry urzędnicze ją realizujące, wskazał mnóstwo przeszkód zarówno obiektywnych, jak i z premedytacją stawianych przez stronę ukraińską. Tej bowiem najbardziej zależało, aby masowo wyjeżdżający Polacy pozostawiali, oprócz swoich domów i mieszkań, także jak najwięcej mienia ruchomego i inwentarza żywego (na wsiach). A potem już polską ludność czekała istna droga przez mękę – wielotygodniowe transporty kolejowe w prymitywnych warunkach, przestoje i oszustwa podczas podróży oraz przy przekraczaniu granicy, powojenna bieda i rozgardiasz organizacyjny w Polsce. Niejednokrotnie wspólne tu zamieszkiwanie z dopiero oczekującą ewakuacji ludnością niemiecką. Także drobne choć uciążliwe konflikty - czy to ze znajdującą się na terenach poniemieckich polską ludnością autochtoniczną, czy z przybyszami z Polski centralnej. Autor to wszystko bardzo dokładnie opisuje, przedstawiając zarówno indywidualne, wybrane reprezentatywnie losy przesiedleńców, jak też podając zagregowane zbiorcze dane statystyczne. Nie pomija działalności polskiego podziemia niepodległościowego, początkowo stanowczo przeciwstawiającego się wyjazdom Polaków z Ukrainy. Reasumując uważam, iż książka autorstwa prof. Grzegorza Hryciuka stanowi zarówno interesujące opracowanie popularnonaukowe, jak i pasjonujący reportaż historyczny z tamtych miejsc i lat. Na pewno okaże się przydatna osobom naukowo lub publicystycznie zainteresowanym przesiedleniami Polaków ze wschodnich terenów II RP. „Zwykli” miłośnicy historii Polski też jednak powinni ją włączyć do księgozbioru domowego.