Kristina
Sabaliauskaite „Silva rerum II”
Wydawnictwo
Literackie Sp. z o.o., Kraków 2019
Akcja
drugiej części tetralogii toczy się w latach 1707-1710, głównie w Wilnie,
Birżach i Milkontach. Upłynęło 40 lat. Nieliczni bohaterowie, którzy
przeżyli, dobiegają i przekraczają sześćdziesiątkę, wiek na tamte czasy
sędziwy. Ci zaś, których wśród żyjących już nie ma, pozostają obecni we
wspomnieniach, stąd się więc dowiadujemy, kiedy i jak zeszli z tego
świata. Nie do końca dokładnie, ponieważ jedna z ważnych postaci tylko
sfingowała własną śmierć (wyjaśnienie tajemnicy dopiero w tomie IV). Historia
odciska piętno na życiu bohaterów powieści, trwa wielka wojna północna
1700-1721, pustosząca m.in. Litwę. Przez teren całej Rzeczypospolitej przewalają
się wojska szwedzkie, rosyjskie oraz własne litewskie i koronne. Nieco
wcześniej Litwini wyrzynali się wzajemnie w wojnie domowej pomiędzy
stronnikami Sapiehów i innych rodów magnackich (bratobójcza bitwa pod
Olkienikami). Jak by tego było mało, kraj wyludnia epidemia dżumy. Skutkiem jej
oraz niszczących kraj wojen staje się wielka klęska głodu, nieomijająca nawet, wydawałoby
się zamożnych, dworów szlacheckich. Właśnie w tle tych tragicznych
wydarzeń biegnie życie bohaterów. Tych głównych jest troje: dobrze zapamiętana
z poprzedniej powieści Urszula z Narwojszów Birontowa, jej bratanek (syn
Kazimierza) Jan Izydor Narwojsz oraz Anna Katarzyna z Kotowiczów
Narwojszowa, żona Jana Izydora. Bohaterowie natomiast drugoplanowi to wileński
lekarz Żyd Gordon, szwedzki oficer Magnusson, rosyjski pułkownik Fomin oraz
znany z poprzedniej powieści Jonelis Tarwid, teraz występujący jako stary
Jan Żołnierz. Rotmistrz Jan Izydor Narwojsz służy w wojsku litewskim,
kwateruje w Birżach, gdzie ma kłopoty z formalnym sojusznikiem, czyli
dowódcą oddziału armii rosyjskiej, a także stara się niedopuścić do
rozprzestrzenienia się ogniska dżumy.
Małżeństwo
Jana Izydora z Anną Katarzyną trudno byłoby uznać za udane (intymne tego szczegóły
w książce). Rotmistrz, służbowo wezwany z Wilna do Birż, wysyła żonę
do swych rodowych Milkont, gdzie ta przeżywa kilkumiesięczną okupację dworu
przez oddział szwedzkich maruderów (jeszcze bardziej intymne, z tym
związane szczegóły, również znajdziemy w książce). Spokój tam zapanowuje na
jakiś czas dopiero gdy przybywa Urszula, wcześniej doświadczająca prozy życia w ogarniętym
dżumą i głodem Wilnie, o czym też dużo czytamy. W Milkontach Urszula
podejmuje działania mające na celu niewymarcie rodu Narwojszów (jak dotąd Jan
Izydor i Anna Katarzyna doczekali się tylko jednego dziecka, kilkuletniej
córeczki Teofili). Duży spadek po sobie uzależnia od spełnienia przez bratanka
dość wygórowanego żądania o charakterze prokreacyjnym. Urszula nostalgicznie
wspomina też swoje skomplikowane życie rodzinne, małżeństwo z Janem
Kirdejem Birontem, oraz tragiczne losy trzech z nim synów: Jana Macieja,
Samuela Hieronima i Sebastiana. Tworzy to pomost pomiędzy pierwszą i drugą
częścią tetralogii, wypełnia czterdzieści dzielących je lat. Dodać przy tym należy,
iż litewska autorka w sposób pasjonujący prowadzi całość akcji powieści,
nieprzerwanie utrzymując czytelnika w napięciu. Po mistrzowsku przedstawia
też stronę psychologiczną, silne uczucia oraz intymności swoich bohaterów (w tym
także intymności inwersyjne, wówczas prawnie surowo zakazane). Gmatwa również ich
losy takimi m.in. przypadkami, jak niedojście listu do adresata. Powieść kończy
się, gdy nad dworem w Milkontach zawisa straszne, szwedzko-rosyjskie
niebezpieczeństwo.
PS.
Celem dokładniejszego poznania tła historycznego akcji książki zachęcam do
przeczytania odpowiednich rozdziałów podręcznika do historii Polski, traktujących
o wojnie domowej na Litwie w 1700 r. oraz uczestnictwie
Rzeczypospolitej w wojnie północnej lat 1700-1721. Zamiennie można zajrzeć
do Wikipedii:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Wojna_domowa_na_Litwie_(1700)
https://pl.wikipedia.org/wiki/III_wojna_p%C3%B3%C5%82nocna